Historia o górze liści i małpach Wstecz Niuniek mnie ukochuje Dalej Profesjonalny łapacz papug

Historia o górze liści i małpach

400 kg liści dziennie zjadają duki i lutungi mieszkające w ośrodku dla naczelnych Endangered Primate Rescue Centre w Wietnamie.
Pracownicy EPRC zrywają w lesie wielkie gałęzie, ładują je na motorki, kupa jest tak duża, że w trakcie jazdy muszą przytrzymywać ją jedną ręką. Tak przebywają drogę do ośrodka. W EPRC rozładowują motorki, biorąc ogromną kupę liści na ramiona i kładą ją na środku specjalnego placu. Na około niej na małym, plastikowych niebieskich i czerwonych taborecikach siadają pracownicy ośrodka. Biorą kilka liści i wiążą je razem małymi sznureczkami, za pomocą specjalnego węzełka. Potem następne i następne. Jak już mają wystarczająco dużo „wiązanek” , ładują je na taczki i dostarczają do klatek duków i lutungów.

Sami zobaczcie:

Dodaj Komentarz